Pomysł Ewy

– Napisz bajkę, która będzie ostrzegała przed okropieństwami wojny – powiedziała moja narzeczona Ewa. Tak oto od wczoraj czytam książkę na temat powstania warszawskiego. W tej scenerii toczyć się będą „Żołnierze i powstaniec”. Wszystko trzeba napisać uważając na język (w końcu to bajka dla dzieci), ale jednocześnie z wyraźnym morałem. Pomysł na fabułę mam. Liczę jednak, że przy pisaniu pomoże mi Alek. Bez niego może być ciężko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *