Apatia mediów

Sporo osób jak tylko może wspiera moją inicjatywę,. Niektórzy samemu nabywają książka, a Ci którzy jej nie potrzebują bo np. nie mają dzieci, a sami nie lubią czytać, polecają ją innym. Gdzieniegdzie w Trójmieście (oczywiście za zgodną właścicieli) zawisły też plakaty „Szymona i Kuby”.  Jedna osoba podpowiedziała mi również, abym poinformował o wydaniu książki portale, strony czy blogi poświęcone tematyce książkowej. Przygotowałem więc maila, w którym poinformowałem o premierze, wyjaśniłem motywy stojące za napisaniem książki oraz podkreśliłem, że w przypadku pierwszego nakładu jest to projekt non-profit, co oznacza, że ja nie zarobię na tym ani grosza, a cały zysk zamierzam przekazać na cele charytatywne. Jednocześnie zaproponowałem prosty układ: wysyłam do redakcji takiego serwisu czy do autora bloga egzemplarz książki przeznaczony do recenzji. Redaktor ją czyta i jeśli lektura się spodoba wrzuca recenzje i obejmuje patronat nad książką tj. informuje na swojej stronie/Facebooku o tym, że książka o przygodach Szymona i Kuby w ogóle istnieje. Jeśli natomiast książka się nie podoba – nie ma sprawy, widocznie jestem kiepskim autorem. Dla adresatów mojej wiadomości jest to transakcja, w której totalnie nic nie ryzykują, a tym bardziej nie kupują kota w worku. Jesteście ciekawi jaki był odzew na moją propozycję? No to uwaga:

  • Niestatystyczny.pl – brak odpowiedzi
  • NaKanapie.pl – brak odpowiedzi
  • Biblionetka.pl – brak odpowiedzi
  • Lubimyczytac.pl – brak odpowiedzi
  • Kwartalnik Książki – brak odpowiedzi
  • Festiwal literatury dla dzieci (rozesłane pod wszystkie dostępne adresy e-mail) – brak odpowiedzi
  • Wortal książkowy Ryms.pl – brak odpowiedzi
  • Wortal książkowy Buk Buk.pl – brak odpowiedzi

Co, robi się nudno :-)?

  • BooLips.pl – redakcja kibicuje mojej inicjatywie, przepraszam jednak, że nie zamieści informacji o książce, ani jej nie zrecenzuje, ale tematyka serwisu nie dotyczy literatury dziecięcej
  • Book Hunter.pl – brak odpowiedzi
  • Mama Czyta.pl – brak odpowiedzi
  • Portal Mini Kultura – brak odpowiedzi
  • Zaczytani.org – brak odpowiedzi
  • Regał Nowości – brak odpowiedzi
  • Portal Księgarski – Książka.net.pl – brak odpowiedzi
  • Bookeriada.pl – bardzo uprzejmy kontakt, prośba o nadesłanie egzemplarza do recenzji i objęcie patronatu 🙂

No, nareszcie coś ruszyło – teraz pójdzie z górki – myślę 🙂 I rzeczywiście tak się dzieje. Następnego dnia dostaję informację z serwisu Czas Dzieci, że są zainteresowani patronatem, a w zamian oczekują kilku książek do napisania recenzji i zrobienia konkursu wśród czytelników. Super, myślę! Proszę o adres do wysyłki. Jednak zamiast adresu następuje cisza, aż w końcu dostaję wiadomość z prośbą, aby przełożyć patronat do czasu aż sprzedam pierwszy nakład !? No szkoda. W mojej skrzynce pojawia się też nieoczekiwana wiadomość od serwisu Południowa Polska, który sam z siebie proponuje patronat nad książką (wcześniej do nich nie pisałem). Dostaję logo do zamieszczenia w stopce mojej strony i umawiamy się na publikację informacji o patronacie. Mija jednak dzień, dwa, trzy, tydzień, a informacja się nie pojawia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *